Nasz pierwszy raz w czwórkę i kolorowa magia | Kolorowe Jeziorka, Rudawski Park Krajobrazowy

Pierwsza nasza mała podróż w czwóreczkę. Dla Nessie, która dołączyła do nas w październiku, była to w sumie druga wyprawa (pierwsza to był przyjazd z Warszawy do nowego domku). Wybraliśmy coś łatwego i jak się okazało, magicznego.

Kolorowe jeziorka to cztery stawy, które powstały na miejscu wyrobisk po dawnych niemieckich kopalniach. Znajdują się w Rudawach Janowickich, czyli paśmie górskim w woj. dolnośląskim. Pomimo, że jechaliśmy jesienią, czyli w porze sporych deszczów (choć przełom 2019/2020 był najbardziej suchym okresem jaki pamiętamy), udało się zobaczy tylko dwa jeziorka. Skręcając z głównej drogi na jeziorka, już czuje się magiczny klimat, jakby wjeżdżało się do innego świata, odizolowanego od reszty. Parkingów jest chyba 3, więc poza sezonem można przebierać w miejscach. Parking najbliżej wejścia daje możliwość kempingowania, więc już wtedy obiecałam sobie nocleg tam 🙂

Nie ma problemu, aby wejść z pieskiem, ale oczywiście na smyczy. Na początku powinniśmy zobaczyć Żółte Jeziorko, ale go nie było. Kolejne, Purpurowe, zrobiło za to na nas wielkie wrażenie. Jednak, to chyba nie ono samo i jego kolor, który był bardziej żółtawy niż purpurowy, ale cała otoczka mu towarzysząca. Roślinność, poranne promienie słoneczne i mgiełka (byliśmy tam w miarę wcześnie, ludzi prawie nie było, a dzień dopiero się budził).

[rl_gallery id="660"]

Kolejne jeziorko, trochę wyżej i przez lasek, zwane jest Błękitnym, choć dla nas jest iście turkusowe. Największe i w sumie tworzy wrażenie jakby się było nad lazurowym morzem 🙂 Po nim jest ostatnie, Zielone Jezioro, ale też nie mieliśmy przyjemności, wysycha okresowo.

[rl_gallery id="665"]

Cała kraina jezior, jak już wspominałam, jest jakby zamknięta w swojej magii. Panuje tu piękna cisza, mgiełka unosi się nad bajecznymi jeziorkami, a piesełki są mile widziane. Rudawski Park Krajobrazowy wymaga jednak głębszej eksploracja i więcej niż jeden dzień. Są tu bowiem tak samo ciekawe i magiczne miejsca. Nie fair, że wszystko w jednym miejscu, co? 😛 Będąc nad jeziorkami, nie wiedzieliśmy jeszcze, że raptem 10 minut od nich znajduje się magiczny zamek Bolczów (zobacz wpis o nim)! Na szczęście odnaleźliśmy go przy kolejnej okolicznej wizycie 🙂

Kolorowo polecamy miejsce! Coś dla duszy i coś dla łapek <3

One thought on “Nasz pierwszy raz w czwórkę i kolorowa magia | Kolorowe Jeziorka, Rudawski Park Krajobrazowy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *